Skip to main content
Ta strona jest wyświetlana przy użyciu automatycznego translatora. Czy chcesz wyświetlić ją w języku angielskim?

Zelektryfikuj, aby dekarbonizować

Dzięki napędowi hybrydowemu wykonanemu ze standardowych komponentów Siemens zużycie paliwa pojazdów szynowych do budowy linii napowietrznych zmniejsza się o połowę. A dzięki potężnym akumulatorom sprzęt roboczy może być obsługiwany elektrycznie.

Aby operacje kolejowe działały niezawodnie i bezpiecznie — w sieci SBB codziennie kursuje ponad 10 000 pociągów — linie napowietrzne muszą być regularnie kontrolowane, konserwowane i, w razie potrzeby, naprawiane lub wymieniane. Do tego celu stosuje się specjalne pojazdy serwisowe, które transportują platformy podnoszące, dźwigi, maszyny i wymagany materiał do sekcji konserwacji — zwykle w nocy, gdy rozkład jazdy jest wstrzymany. Lokomotywa ciągnie pojazdy serwisowe na plac budowy, gdzie są obsługiwane silnikami wysokoprężnymi. Ostatnio do prac nad liniami napowietrznymi użyto pięciu hybrydowych pojazdów szynowych, powered by kompaktowym silnikiem synchronicznym Siemens 1PH8 Simotics M z czterema akumulatorami litowo-jonowymi.

„Upcycling” wagonów towarowych

Wyróżniają się hybrydowe pojazdy konserwacyjne: żółte podwozie konkuruje ze stylowymi lampami LED o uwagę. Jednak nie wszystko jest nowe w pojazdach, ujawnia Ralph Kessler, CEO specjalisty ds. automatyki Späni Elektro-Mechanik AG, który opracował i zbudował pojazd hybrydowy wraz z producentem maszyn Tafag AG: „Podwozie składa się z dawnego wagonu towarowego. Zostało to całkowicie odrestaurowane. Usunęliśmy jedną oś samochodu i zamiast tego zainstalowaliśmy kompaktowy silnik synchroniczny Simotics o mocy 69 kW”. Zaletą tego rozwiązania: Samochody są już certyfikowane. Zakończenie nowego rozwoju i uzyskanie wszystkich zatwierdzeń wiąże się z bardzo wysokimi kosztami.

Dzięki intensywnej współpracy z firmą Siemens udało nam się zbudować ogromną wiedzę w dziedzinie technologii hybrydowej.
Ralph Kessler, CEO, Späni Elektro-Mechanik AG

Przedni obszar samochodu zajmuje tak zwany moduł energetyczny, imponująca konstrukcja, w której mieści się również kabina kierowcy. Zawiera generator diesla o mocy 15 kW z filtrem cząstek stałych, układ napędowy Sinamics S120, cztery akumulatory, elektronikę mocy z dwoma sterownikami S7 do pracy i zarządzania akumulatorem, całą hydraulikę oraz pneumatykę hamulcową.

Elementy znajdujące się poza modułem energii ogrzewanej są zaprojektowane w „Siplus extreme” do szczególnie trudnych warunków środowiskowych: Naprężenia mechaniczne, chemiczne lub biologiczne, kondensacja i temperatury do minus 25 stopni nie mogą uszkodzić komponentów.

Zaoszczędź do 50 procent paliwa

Dzięki konstrukcji platformy podnoszącej pojazd waży około 37 ton. Dzięki tak dużej wadze samochód nie musi być podtrzymywany, nawet gdy platforma, która ma do 14 m wysokości, kołysze się daleko na bok po dwóch torach. Takie ułatwienie pracy jest doceniane przez personel konserwacyjny, ponieważ praca linii napowietrznych w środku nocy i we wszystkich warunkach pogodowych jest często wyzwaniem.

Pierwsze podróże z nowymi pojazdami konserwacyjnymi są obiecujące: Kessler szacuje, że nowy silnik wysokoprężny zużywa o 50 procent mniej paliwa niż poprzedni. Obecnie silnik spalinowy — jeśli w ogóle — jest używany wyłącznie do ładowania akumulatorów i zawsze pracuje w idealnym punkcie pracy. Nawet jego resztkowa energia wpływa do baterii. Gdy tylko zostaną one wystarczająco naładowane, silnik automatycznie wyłącza się, a pojazd ponownie działa elektrycznie.