„Najpoważniejszym problemem oczyszczalni była różnorodność i nieefektywność wykorzystywanych systemów sterowania. Poszczególne instalacje posiadały różne interfejsy użytkownika, brakowało jednolitego sposobu prezentacji danych, a archiwizacja informacji procesowych była fragmentaryczna. Dodatkowo brak wsparcia technologicznego i możliwości wprowadzania zmian znacznie utrudniały bieżącą eksploatację”
– wspomina Łukasz Kurzyna, prezes zarządu PWiK w Suwałkach Sp. z o.o.
Drugim kluczowym aspektem dla pracowników obsługi oczyszczalni był proces napowietrzania komór biologicznych, który odgrywa kluczową rolę w prawidłowym przebiegu procesów nitryfikacji i denitryfikacji. Niewłaściwe sterowanie dmuchawami, dyfuzorami oraz zaworami powietrza skutkowało nieoptymalnym zużyciem energii elektrycznej, powodowało wahania stężenia tlenu, a także prowadziło do niestabilności parametrów oczyszczonych ścieków. Zwiększało to ryzyko niedotrzymania obowiązujących norm środowiskowych.

Jednym z kluczowych zadań w procesie modernizacji było zwiększenie efektywności sterowania pracą dmuchaw, dyfuzorów i zaworów powietrza.







