Skip to main content
Ta strona jest wyświetlana przy użyciu automatycznego translatora. Czy chcesz wyświetlić ją w języku angielskim?

Marzenie o Kanale Sueskim

Norweska firma rewolucjonizuje technologię. Pomysł wpadł na pomysł po tym, jak statek o długości 400 metrów utknął w Kanale Sueskim i zatrzymał cały ruch żeglugowy.

Wczesnym marcowym wieczorem 2021 r. Davoud Tayebi (Ph.D.) usiadł i oglądał wiadomości. Statek o długości 400 metrów i szerokości 59 metrów utknął w Kanale Sueskim i zatrzymał cały ruch żeglugowy. Była to katastrofa dla środowiska i światowej gospodarki.

Incydent wywołał pomysł dla Tayebi. Zamierzał zrewolucjonizować technologię usuwania luźnego piasku i osadu za pomocą nowego typu robota. We współpracy z Siemens Xcelerator jego firma, Granfoss, jest teraz na drodze do stania się nową firmą zajmującą się technologiami morskimi.

W portach na całym świecie błoto jest dużym problemem. Zarówno w przypadku żeglugi, która nie wchodzi z łodziami, gdy dno w portach staje się zbyt płytkie, a nie mniej ważne, stanowi problem dla środowiska.

— Technologia pogłębiania niewiele się zmieniła w ciągu ostatnich 30 lat, mówi Davoud Tayebi, założyciel i dyrektor techniczny Granfoss.

Kiedy błoto jest zbierane, jest wypełniane dużymi barekami lub zbiornikami, w których woda dostarczana z błotem wycieka i przenosi toksyny z powrotem do morza.

— Metody usuwania błota często pogarszają wpływ na środowisko. Obecnie duże koparki lub pogłębiarki są używane do kopania na dnie morskim. Powoduje to, że niebezpieczne dla środowiska substancje zawarte w błocie wirują w górę i wychodzą do morza. Jest niezwykle niszczący dla całego życia morskiego, a także dla jakości wody zarówno lokalnie, jak i globalnie, wyjaśnia.

Praca usuwania błota musi być stale powtarzana, aby zapobiec zatkaniu portów. Zwłaszcza w portach znajdujących się na wylocie rzek, gdzie osad jest przenoszony przez prąd i gromadzi się w podwodnych brzegach osadów, wzrasta ryzyko wystąpienia większych statków na lądzie.

Davoud Tayebi (po lewej) jest założycielem i dyrektorem technicznym Granfoss. Tutaj z zespołem z portu Drammen i Siemens.

Davoud Tayebi (po lewej) jest założycielem i dyrektorem technicznym Granfoss. Tutaj z zespołem z portu Drammen i Siemens.

Odkurzacz centralny lub zautomatyzowana kosiarka - na dużą skalę

Pomysł Tayebi tej nocy, gdy siedział i spojrzał na statek w Kanale Sueskim, był rodzajem robota odkurzacza, który wysysa błoto w porcie do zamkniętego systemu.

— Wyobraź sobie rodzaj centralnego odkurzacza robota w twoim domu, który odkurza podłogi bez kurzu i brudu, który jest następnie zasysany do systemu centralnego, mówi Tayebi i kontynuuje:

— W ten sposób zapobiegasz wypływaniu toksyn z błota i zamiast tego pozostajesz w robocie, dopóki nie dotrze do „stacji dokujących” wzdłuż portów.

Granfoss staje się więc kompletnym systemem. Kiedy roboty wracają do „stacji dokujących”, pogłębiarka jest pompowana i czyszczona w wirówce, która oddziela zanieczyszczenia od wody.

Roboty pracują również w sposób ciągły, w przeciwieństwie do obecnego rozwiązania, które czeka, aż porty zostaną przepełnione błotem przed wykopaniem.

— Często używam również kosiarek zautomatyzowanych jako porównania przy wyjaśnianiu robotów Granfoss. Podczas gdy zautomatyzowana kosiarka zapewnia, że trawa nigdy nie wzrośnie za wysoko i ostatecznie zostaniesz zmuszony do użycia dużych, zanieczyszczających narzędzi, nasze roboty mogą wykonywać tę samą pracę w odniesieniu do błota, mówi Tayebi.

Według inżyniera roboty dbają o to, aby pod wodą nie tworzyły się duże gzymsy błota, gdzie statki mogą się osiadać, a także zbierają niebezpieczne dla środowiska substancje, które z czasem wyciekają do morza.

Frank Rørtvedt, architekt transformacji cyfrowej w Siemens Xcelerator.

Frank Rørtvedt, architekt transformacji cyfrowej w Siemens Xcelerator.

Mocne dopasowanie do Siemens Xcelerator

Ważnym zwolennikiem prac nad rozwojem robota jest globalny gigant technologiczny Siemens.

Granfoss to dla nas bardzo dobry mecz. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem koncepcji i sposobu, w jaki ich robot może wyeliminować potrzebę corocznego pogłębiania, mówi Frank Rørtvedt, architekt transformacji cyfrowej w Siemens Xcelerator.

Siemens Xcelerator to portfolio technologii Siemens zawierające sprzęt i oprogramowanie, które bezproblemowo współpracują ze sobą w ekosystemie, w którym producenci, programiści i przemysł mogą czerpać korzyści z siebie nawzajem.

Dyrektor generalny Granfoss, Solveig Elilla Kristiansen.

Dyrektor generalny Granfoss, Solveig Elilla Kristiansen.

— Koncepcja Granfoss obejmuje autonomiczne roboty, opatentowaną technologię pogłębiania i skalowalne rozwiązania techniczne, które są zasilane za pomocą platformy cyfrowej, która jest budulcem metaverse przemysłowego, wyjaśnia Rørtvedt, dodając:

— Tutaj mamy technologię usystematyzowaną z jasnym celem uczynienia świata, a zwłaszcza naszych oceanów, lepszym miejscem.

Według Rørtvedt bardzo dobrze pasuje to do koncepcji Xcelerator, która koncentruje się na zrównoważonych pomysłach i rozwiązaniach.

Dyrektor generalny Granfoss, Solveig Elilla Kristiansen, jest również zadowolona ze współpracy.

— To, co zamierzamy zbudować, to nie tylko produkt, ale firma przemysłowa. Będziemy współpracować z tymi, którzy są lepsi od nas w obszarach, w których nie posiadamy wiedzy specjalistycznej. Dlatego Siemens Xcelerator jest dla nas wymarzonym partnerem, mówi i podkreśla:

— Ekosystem ekspertów i projektów, które otrzymujemy jako partner Xcelerator, daje mi przekonanie, że niewiele może nas powstrzymać — mówi Kristiansen.

Morze możliwości z Siemens Xcelerator

Głowica ssąca robotów opracowanych przez Davoud Tayebi i która zapewnia, że pogłębiarka jest zamknięta wewnątrz systemu, została już opatentowana, ale robot ma również kilka możliwości, nad którymi pracują nad opracowaniem we współpracy z Siemensem.

Pracują między innymi nad podłączeniem czujników, które pozwolą na gromadzenie danych na temat szerokiego zakresu danych środowiskowych i jakości wody, takich jak informacje o jakości wody, minerałach, temperaturach itp.

— Jesteśmy już w trakcie prototypowania koncepcji platformy technologicznej i dokonywania niezbędnych przygotowań, aby móc skalować ze strukturą i szybkością, mówi Rørtvedt i wyjaśnia, że cyfrowy bliźniak robota i portu już w fazie skalowania zapewni ogromną wartość ekosystemowi.

— I zapewnij możliwość cyfrowej symulacji i weryfikacji zadań, co przyczyni się do komercyjnego skalowania, dodaje.

Z portu w Drammen do Kanału Sueskiego?

Granfoss nawiązał również współpracę z Drammen Havn jako ich portem pilotażowym. To, podobnie jak wszystkie inne porty, ma problem z gromadzącym się błotem i musi zostać usunięty, aby port był otwarty i dostępny.

— Dzisiejsze pogłębianie jest zarówno czasochłonne, jak i kosztowne. Ma również duży i negatywny wpływ na środowisko. Zanieczyszczone osady mogą być rozprzestrzeniane na większych obszarach, a toksyny środowiskowe mogą być przenoszone do wody” - mówi Ingvild Sedahl, dyrektor ds. komunikacji i marketingu w Drammen Havn.

— Ponadto maszyny używane do pogłębiania pracują na paliwach kopalnych, które przyczyniają się do emisji CO2 — dodaje.

Sedahl z niecierpliwością oczekuje, jak technologia Granfoss może przyczynić się do bardziej wydajnych i przyjaznych dla środowiska operacji portowych zarówno w Drammen, jak i w innych portach.

— Jeśli Granfoss odniesie sukces dzięki swojej technologii, będziemy mogli pogłębiać autonomicznie, bezemisyjnie i w sposób ciągły bez zakłócania ruchu żeglugowego. Można sobie wyobrazić, że daje to ogromne możliwości, mówi.

Zarówno założyciel, jak i CEO firmy zgadzają się.

— Jest tu rynek globalny, mówi Kristiansen, a Tayebi kontynuuje:

— Pogłębianie jest problemem dla wszystkich portów na świecie, a rynek jest bardzo zainteresowany znalezieniem zrównoważonych rozwiązań. Więc może marzenie robotów Granfoss w Kanale Sueskim nie jest przecież tak daleko, uśmiecha się.

Frank Rørtvedt Strzał w głowę

Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się z Frank Rørtvedt

Tel. +47 99772527

E-mail: frank.roertvedt@siemens.com